Dodatki na bloga
wtorek, 24 maja 2011

Dawno mnie tu nie było, z tego względu, że miałam sporo na głowie i jakiś brak ochoty na zabranie sie do napisania notki:) Mam nadzieje ze mi wybaczycie :D Mimo braku czasu udało mi sie jednak na prośbe kuzynki i kuzyna zza płotu wyhaftowac im po zakładce. I tak właśnie przed chwilą zostały im wręczone.
Oto zakładka dla Patryka:

z

z

I dla Kingi:

z

z

Jeszcze na koniec truskaweczki:) Smakowite :P

trus

sobota, 14 maja 2011

Niedawno, w przerwie między szkołą a spaniem, powstał kolejny maluch:) Nie no, mój dzień nie mieści się jedynie w tym przedziale:-) Ale faktycznie nie mam za dużo wolnego czasu w ciągu tygodnia, więc czasem hafcikuje sobie takie maleństwa. Te zdjęcia niestety nie ukazują prawdziwej intensywności kolorów motylka, ale cóż...

motylek

motylek

piątek, 13 maja 2011

Nareszcie! W końcu nadszedł piątek 13-tego i wcale nie jest on taki pechowy, bo miedzy innymi dzisiaj internet zaczął "normalnie" działac :P Wcześniej nie chciały mi sie nawet google otworzyc. Na szczescie juz jest ok:) Przez te wszystkie dni powstało parę interesujących wytworów. Na przykład przeglądając neta (jak jeszcze chodził), natknęłam sie na przepiękne rzeczy zrobione z masy solnej. Oczywiście musiałam zaraz sama coś zrobic:D Troche sie nawkurzałam, ale na razie takie są efekty:

-polakierowany wianuszek z biedronami i 2 maleństwa,

a

-tyłeczki, jeden hipopotami, a drugi kobiecy:)

b

-kotek, który niestety samoistnie się pochylił xD

c

-nieskończony kotek, jeszcze nie wiem jak go pomaluję

d

Tagi: masa solna
15:43, lukrowa_na , Masa solna
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 09 maja 2011

Mam w domu problemy z internetem, dlatego do 13 maja nie będę niestety raczej pisac:/ Chociaż może mi się uda dodac jakąś notkę, jak będę u dziadków. Kurcze, a mam tyle do pokazania;-)

wtorek, 03 maja 2011

Od jakiegoś czasu mam taką wielką chętkę na malowanie. Niestety zawsze, jak zabierałam się do tego i siadałam z kredkami w ręku, kompletnie nie wiedziałam, co mam namalowac:) To jest właśnie mój problem, że nigdy nie mam pomysłu na rysunek:D Ale dziś się w końcu spięłam i postanowiłam, że nie odejdę od sztalugi, dopóki czegoś nie "wypędzluję". I oto, co powstało:

gerbera

gerbera

12:58, lukrowa_na
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7